<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>w żywe oczy</title>
	<atom:link href="http://blog.mlektury.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.mlektury.pl</link>
	<description>recenzje filmów, teksty piosenek, publicystyka i edukacja</description>
	<lastBuildDate>Thu, 29 Jul 2010 08:42:47 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	
		<item>
		<title>Predators</title>
		<link>http://blog.mlektury.pl/predators/</link>
		<comments>http://blog.mlektury.pl/predators/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 29 Jul 2010 08:42:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>RR</dc:creator>
				<category><![CDATA[recenzja filmu]]></category>
		<category><![CDATA[alien]]></category>
		<category><![CDATA[Brody]]></category>
		<category><![CDATA[predator]]></category>
		<category><![CDATA[predators]]></category>
		<category><![CDATA[Royce]]></category>
		<category><![CDATA[sci-fi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.mlektury.pl/?p=3364</guid>
		<description><![CDATA[Film/sci-fi/2010 Obsada: Adrien Brody – Royce (najemnik), Alice Braga – Isabelle (snajperka), Oleg Taktarov – Nikola (Rosjanin), Louis O. Changchien – Hanzo (mafiozo), Mahershalalhashbaz Ali – Mombasa (Arab), Laurence Fishburne &#8211; Noland i inni. Reżyseria: Nimrod Antal Scenariusz: Michael Finch, Alex Litvak, Robert Rodriguez Akcja obrazu rozgrywa się na planecie, której nazwy nie znamy i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Film/sci-fi/2010</strong><br />
<strong>Obsada:</strong> Adrien Brody – Royce (najemnik), Alice Braga – Isabelle (snajperka), Oleg Taktarov – Nikola (Rosjanin), Louis O. Changchien – Hanzo (mafiozo), Mahershalalhashbaz Ali – Mombasa (Arab), Laurence Fishburne &#8211; Noland i inni.<br />
<strong>Reżyseria:</strong> Nimrod Antal<br />
<strong>Scenariusz:</strong> Michael Finch, Alex Litvak, Robert Rodriguez</p>
<div id="attachment_3366" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-full wp-image-3366" title="Predators" src="http://blog.mlektury.pl/wp-content/uploads/2010/07/predators02.jpg" alt="" width="500" height="333" /><p class="wp-caption-text">Predators - walczą także między sobą</p></div>
<p><strong>Akcja obrazu rozgrywa się na planecie</strong>, której nazwy nie znamy i nie znają jej też bohaterowie. Pierwsze kadry pokazują ich „spadanie” na teren dżungli w pełnym rynsztunku. Są to w większości żołnierze z wyjątkiem doktorka i ubranego w więzienny kombinezon skazańca. Nie wiedzą, dlaczego są razem, ale domyślają się, iż to nie jest przypadkowe. Dominującą postacią jest Royce, najemnik, prawdopodobnie pilot i as pola walki. Każda z postaci ma swoją broń i tylko nią się posługuje także dlatego, że pozostali nie pożyczają sobie i obdarowują bronią bezbronnych.<span id="more-3364"></span></p>
<p><strong>Cały ten oddział złożony z siedmiu osób</strong> wyrusza w nieznane, aby&#8230; No właśnie, tutaj pojawia się problem numer jeden: cel ich wędrówki po dżungli jest nieznany zarówno postaciom jak i widzom. Z niejasnych domysłów i podpowiedzi Royce’a możemy domyślać się, iż „ktoś” zorganizował im walkę z obcymi, póki co nie widzą ich, ale nie ludzie są myśliwymi, lecz zwierzyną łowną. Motyw znany z poprzednich części. W „Obcy kontra predator 2” (2007) ludzi hodowano na ziemi jako pokarm dla obcych (tych z serii „Alien”), a młodzi predatorzy przybywali na ziemię, aby przechodzić inicjację, stawać się prawdziwymi myśliwymi lub po prostu zapolować. Zupełnie nie liczyli się z inteligencją ofiar i siłą obcych potworów. Usprawiedliwiała ich technologia polowania. Posiadana przez nich broń laserowa, ochronna zbroja i zdolność do kamuflażu – znikania – to przewaga dla ludzi nie do pokonania. W pierwszej części „Predator” (1987) pułkownik Dutch całkiem przypadkowo odkrywa jednak, iż predator widzi w podczerwieni i człowiek umazany błotem jest dla niego niewidoczny&#8230;</p>
<div id="attachment_3367" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-full wp-image-3367" title="Isabelle - dziewczyna snajper" src="http://blog.mlektury.pl/wp-content/uploads/2010/07/predators03.jpg" alt="" width="500" height="277" /><p class="wp-caption-text">Isabelle - dziewczyna snajper</p></div>
<p><strong>W pewnym momencie filmu </strong>zupełnie bez uzasadnienia (skąd zna prawdę?) Royce wzywa do raportu Isabelle i oskarża ją o to, że ona wie, kto jest ich prześladowcą. Kobieta- snajper opowiada historię oddziału Dutcha włącznie z rolą glinki czy błota. To jednak nie pomaga bohaterom, nie rzucają się na błoto i nie taplają się w glince, aby stać się niewidzialnymi dla prześladowcy.</p>
<p><strong>Totalna sieczka i zupełny brak</strong> wiary w inteligencję widza, miłośnika gatunku i serii. Spodziewałem się, iż wreszcie po latach, kolejny oddział kilku żołnierzy zmierzy się z predatorami (lub/i obcymi), przechylając szalę zwycięstwa na swoją stronę. Niestety, przeciwko doskonałej, choć już przestarzałej broni predatorów, człowiek ma tylko błoto i gołe pięści!</p>
<div id="attachment_3365" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-full wp-image-3365" title="Royce - 23 lata po Arnoldzie Adrien ma do dyspozycji błoto i pięści" src="http://blog.mlektury.pl/wp-content/uploads/2010/07/predators01.jpg" alt="" width="500" height="333" /><p class="wp-caption-text">Royce - 23 lata po Arnoldzie Adrien ma do dyspozycji błoto i pięści</p></div>
<p><strong>Fabuła filmu przypomina scenariusz gry komputerowej</strong>. Nie pamiętam dokładnie, ale chyba któraś z części gry wojennej „Call of diuty” zaczyna się od lądowania bohatera na spadochronie na terenie działań II wojny światowej. W grze „Predators” gracz pewnie będzie walczył z preadatorami, wybierając, kim chce być lub też będzie dowodził tą grupą najemników. Jako ilustracja do gry film Antala może stanowić atrakcyjny element graficzny. Natomiast jako samoistne dzieło kinowe raczej przypomina „Predatora 2”, czyli porażkę. S. Hopkins bowiem w „Predator 2: Starcie w miejskiej dżungli” (1990) wykorzystał pomysł „Predatora”, aby(?) pokazać typową jatkę, rzeźnię ludzi, zupełnie bezmyślnie i ze stratą dla kultowego dzieła z Arnoldem Schwarzeneggerem w roli głównej.<br />
<img src="http://blog.mlektury.pl/images/04.gif"></p>
<h3>Zwiastun</h3>
<p><!--[Fast Tube]--><span id="Xg1oAC98Zrc" style="display:block;"><a title="Click here to watch this video!" href="http://blog.mlektury.pl/predators/#Xg1oAC98Zrc"><img src="http://i.ytimg.com/vi/Xg1oAC98Zrc/0.jpg" alt="Fast Tube" border="0" width="320" height="240" /></a><br /><small>Fast Tube by <a title="Casper's Blog" href="http://blog.caspie.net/">Casper</a></small></span><!--[/Fast Tube]--></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.mlektury.pl/predators/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Toy Story 3</title>
		<link>http://blog.mlektury.pl/toy-story-3/</link>
		<comments>http://blog.mlektury.pl/toy-story-3/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 06 Jul 2010 00:00:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>RR</dc:creator>
				<category><![CDATA[recenzja filmu]]></category>
		<category><![CDATA[Buzz]]></category>
		<category><![CDATA[Chudy]]></category>
		<category><![CDATA[Toy story 3]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.mlektury.pl/?p=3307</guid>
		<description><![CDATA[Film/bajka-horror/2010 To trzecia część filmu z serii &#8220;Toy Story&#8221; (1995, 1999 i 2010). Dla wszystkich, którzy oglądali dwa pierwsze odcinki serii to długo oczekiwana przygoda i obowiązkowy seans kinowy. Warto pójść a nawet trzeba, aby znów pobyć z ulubionymi bohaterami&#8230; Fabuła bajki nie jest trudna do zrozumienia i skomplikowana dla nowych widzów. Zabawki jako główne [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Film/bajka-horror/2010</h3>
<p><strong>To trzecia część filmu</strong> z serii &#8220;Toy Story&#8221; (1995, 1999 i 2010). Dla wszystkich, którzy oglądali dwa pierwsze odcinki serii to długo oczekiwana przygoda i obowiązkowy seans kinowy. Warto pójść a nawet trzeba, aby znów pobyć z ulubionymi bohaterami&#8230;</p>
<div id="attachment_3310" class="wp-caption aligncenter" style="width: 610px"><img class="size-full wp-image-3310" title="Toy story 3" src="http://blog.mlektury.pl/wp-content/uploads/2010/07/ts3_01.jpg" alt="Toy story 3" width="600" height="334" /><p class="wp-caption-text">Toy Story 3 - nie ma tu miłości</p></div>
<p><strong>Fabuła bajki nie jest </strong>trudna do zrozumienia i skomplikowana dla nowych widzów. Zabawki jako główne postaci ożywają, gdy w pobliżu nie ma ludzi i wówczas rozpoczynają swoją przygodę, prywatną i wspólną. Tym razem wszystkie zabawki Andiego  przeżywają szok i strach spowodowany rozstaniem z ukochanym dzieckiem &#8211; już kawalerem.<br />
<span id="more-3307"></span> <strong> </strong></p>
<p><strong>Chłopiec ma 17 lat</strong> i wyjeżdża do szkoły z internatem (&#8220;na studia&#8221;). Przed wyjazdem matka nakazuje mu wysprzątanie pokoju i zrobienie porządku również z zabawkami. Ma oddzielić rzeczy na dwie części: do zabrania do internatu i do wyrzucenia do śmietnika. Wskazuje także zabawki z dzieciństwa, bo z nimi też trzeba coś zrobić: wynieść na strych lub zawieźć do przedszkola, by dać je do zabawy maluchom. Andy wrzuca zabawki do czarnej torby &#8211; takiej na śmieci &#8211;  z wyjątkiem Chudego, jego chce zabrać ze sobą. Pozostałe zabawki ma zamiar zanieść na strych, ale przeszkadza mu w tym siostra. Gdy pomaga jej w sprzątaniu, matka nieświadomie worek z zabawkami ustawia na chodniku koło śmieci. W ten sposób rozpoczyna się akcja filmu skupiona w całości na próbie powrotu zabawek do domu. Początkowo są one obrażone na Andiego, ponieważ wyrzucił je na śmietnika &#8211; tak błędnie uważają, przekonują się jednak, że zrobiła to przypadkowo jego matka. Ponadto poznają prawdę o życiu poza domem i dochodzą do wniosku, iż lepszy strych Andiego niż&#8230;</p>
<div id="attachment_3312" class="wp-caption aligncenter" style="width: 610px"><img class="size-full wp-image-3312" title="Toy story 3 - strach przed śmietnikiem" src="http://blog.mlektury.pl/wp-content/uploads/2010/07/ts3_03.jpg" alt="Toy story 3 - strach przed śmietnikiem" width="600" height="334" /><p class="wp-caption-text">Toy Story 3 - strach przed śmietnikiem</p></div>
<p><strong>Świat poza domem. </strong></p>
<blockquote><p>Niestety, w TS3 scenarzyści wykorzystali przede wszystkim wątek strachu, panicznego lęku przed porzuceniem a także strach przed zagrożeniem życia i przewagą fizyczną świata zewnętrznego.<strong> </strong></p></blockquote>
<p>Emocje oparte na strachu, czyli negatywne, pojawiły się w części pierwszej TS. Widzieliśmy tam po pierwsze: strach zabawek przed odrzuceniem z powodu zakupu nowych zabawek na urodziny Andiego &#8211; stare zabawki przeżywały ten koszmar co roku. Z kolei na drugim biegunie pojawiła się postać Sida, chłopca pozbawionego uczuć o sadystycznych skłonnościach, który niszczył zabawki w dość wyrafinowany sposób. Chudy i Buzz niestety trafili do jego domu i poznali gehennę innych, okaleczonych zabawek. Największy dramat wówczas przeżywał Chudy, ponieważ zabawki Andiego uznały jego właśnie za sprawcę okaleczenia Buzza. Wszystko jednak skończyło się szczęśliwie. W części drugiej dominujące wątki to ratowanie Chudego, który wpadł w tarapaty i został porwany z &#8220;wystawki&#8221; przez Ala McWhiggina, szalonego kolekcjonera zabawek. Miał wcześniej naderwane ramię i wydawało mu się, iż Andy wyrzuci go na śmietnik.</p>
<blockquote><p>Chudy leciał i leciał w otchłań, czarną dziurę i przeraźliwie krzyczał &#8220;Nie!!!&#8221;.</p></blockquote>
<p>Ukradziony przez Ala miał zostać sprzedany do muzeum lalek w Japonii. Bajka kończyła się szczęśliwie scenami na lotnisku, gdzie Chudy uratował siebie i swoją przyjaciółkę.</p>
<div id="attachment_3311" class="wp-caption aligncenter" style="width: 610px"><img class="size-full wp-image-3311" title="Przedszkole to miejsce, gdzie potwory - dzieci - niszczą zabawki" src="http://blog.mlektury.pl/wp-content/uploads/2010/07/ts3_02.jpg" alt="Przedszkole to miejsce, gdzie potwory - dzieci - niszczą zabawki" width="600" height="331" /><p class="wp-caption-text">Przedszkole to miejsce, gdzie potwory, czyli dzieci, niszczą zabawki - sponsorami filmu są producenci zabawek? To chyba nie leży w ich interesie?</p></div>
<p><strong>W &#8220;Toy Story 3&#8243;</strong> scenarzyści &#8220;zagrali&#8221; na tych samych złych czy negatywnych emocjach: potencjalne znudzenie zabawkami, porzucenie, wywiezienie w gorsze miejsce daleko od domu, poszukiwanie drogi do domu, wielki strach w obcym miejscu i stres, lęk przed nieznanym i obcym światem, strach przed przemocą cielesną. Część trzecia serii to zlepek frustrujących a nie rozrywkowych motywów, to porażenie obojętnością świata wobec problemów zabawek.</p>
<blockquote><p>W &#8220;Toy Story 3&#8243; nie ma zabawy, dominuje <strong>strach </strong>i <strong>przerażenie</strong>.</p></blockquote>
<div id="attachment_3313" class="wp-caption aligncenter" style="width: 610px"><img class="size-full wp-image-3313" title="Gehenna zabawek w przedszkolu" src="http://blog.mlektury.pl/wp-content/uploads/2010/07/ts3_04.jpg" alt="Gehenna zabawek w przedszkolu" width="600" height="335" /><p class="wp-caption-text">Gehenna zabawek w przedszkolu - laleczki Chucky to dzieci żądne krwi i wyładowania się na zabawkach</p></div>
<p><strong>Przerażające w filmie jest przedszkole</strong>, a małe dzieci pastwiące się nad zabawkami to potwory. Obraz niszczenia i pastwienia się przedszkolaków nad zabawkami został maksymalnie zniekształcony, wyolbrzymiony i jest niewiarygodny. Nawet na powyższym zdjęciu widać, że dziewczynka chce pocałować Buzza i robi to, ale w tle muzyka i atmosfera filmu mówi zupełnie coś innego.  Uśmiech dziecka jakoś za bardzo przypomina zabawkę znaną z serii &#8220;Laleczka Chucky&#8221; (horror).</p>
<div id="attachment_3316" class="wp-caption aligncenter" style="width: 610px"><img class="size-full wp-image-3316" title="Wszystkie zabawki właśnie zdały sobie sprawę, że za chwilę spłoną - połączyły się dłońmi" src="http://blog.mlektury.pl/wp-content/uploads/2010/07/ts05.jpg" alt="Wszystkie zabawki właśnie zdały sobie sprawę, że za chwilę spłoną - połączyły się dłońmi" width="600" height="312" /><p class="wp-caption-text">Wszystkie zabawki właśnie zdały sobie sprawę, że za chwilę spłoną - splotły razem dłonie, dzieci w kinie zamilkły z przerażenia... dorośli również.</p></div>
<p><strong>Koszmarami nocnymi będą się</strong> śnić małym dzieciom sceny, kiedy zabawki trafiają do utylizacji, czyli do spalenia. Droga do pieca wypełnia zdziwienie dojrzalszego widza, czy bohaterowie filmu zdają sobie sprawę z tego, co je czeka, co czeka śmieci, do których wpadły zabawki? Sceny wydłużają się i przeciągają, aż do nieskończoności, gdy Chudy i Buzz w końcu dostrzegają światełko w czarnym tunelu i zaczynają rozumieć, że to ogień, który ich pochłonie&#8230;</p>
<blockquote><p>Zabawki splatają ręce i godzą się na śmierć, poddają się, bo nie mają już sił walczyć, czekają na najgorsze&#8230;</p></blockquote>
<h3>Uwagi tylko dla dojrzałych widzów</h3>
<p><strong>Bajki zwykle posiadają w sobie ukryte treści. Ideą wcześniejszych części było</strong> pouczenie dzieci, że nie powinno się niszczyć zabawek.</p>
<blockquote><p>Na zasadzie paraleli: nie niszcz zabawek, ucz się je kochać, zaprzyjaźnij się z nimi &#8211; potem te same emocje przelej na świat realny i innych ludzi.</p></blockquote>
<p><strong>To głęboka i szlachetna myśl</strong>, nauka empatii od najmłodszych lat, wychowanie ku życiu we wspólnocie itd. Wiadomo powszechnie, iż d<strong>zieci przenoszą relacje</strong> świata dorosłego na świat własnych zabaw. Dziewczynki często bawią się w dom, z zabawkami rozmawiają językiem podpatrzonym u matki i ojca. Bywa też odwrotnie. Wyimaginowane zasady, wykreowane zachowania w świecie zabawek dzieci przenoszą do świata realnego, np. Sid z części pierwszej z pewnością gdy dorośnie, będzie niszczył ludzi, bo nauczył się destrukcji na zabawkach.</p>
<blockquote><p>Dlatego idea podpowiadania dzieciom w kinie, że zabawki mają uczucia ma sens tylko wówczas, jeśli chcemy uczyć najmłodszych prawdziwych relacji międzyludzkich a nie dogmatu relacji dziecko &#8211; zabawka.</p></blockquote>
<p><strong>Ucząc dzieci szacunku do zabawki</strong>, de facto uczymy je szacunku do siebie i do innych ludzi. Natomiast wmawianie dzieciom fałszu, że zabawki żyją i w ich świecie panują relacje takie same, jak w świecie realnym to absurd! Istnieje bowiem niebezpieczeństwo, że gdy na przykład dziewczynka wraz z lalką wpadnie do basenu z wodą, zacznie ratować lalkę, wyrzuci ją na brzeg, zamiast w tym czasie wołać o pomoc lub ratować siebie, trzymać się lalki, która nie tonie, bo jest szczelna i ma w sobie powietrze. Kiedy małemu chłopcu wypadnie na jezdnię piłka, popędzi po nią, ratując ją przed kołami auta, lecz narazi własne życie. Trafiając w lesie na niedźwiedzia, dziecko będzie chciało się przytulić, jak do przytulanki itd.  Chyba nie o tak dalekie skojarzenia obu światów, realnego i fikcyjnego, chodziło twórcom bajek i TS3 w szczególności? Scenarzyści nie przemyśleli do końca tego elementu i na potęgę wmawiają dzieciom na ekranie, że lalki cierpią, walczą między sobą, jak ludzie, potrafią dominować, podporządkowywać sobie słabsze zabawki itd. &#8211; koszmarne.</p>
<blockquote><p>Bajka powinna raczej uczyć, jak bawić się zabawkami, a nie jak się nimi nie bawić, jak ich nie niszczyć. Jeśli świat zabawek został wykreowany, aby pobudzać dziecięce emocje, to raczej nie powinien epatować strachem czy przerażeniem, poczuciem zagrożenia i zagubienia w wielkim świecie, strachem przed porzuceniem itp.</p></blockquote>
<p><strong>Jest kilka takich</strong> scen TS3, w których dzieci mogą zobaczyć, jak powinno bawi c, kochać zabawki (aby potem kochać ludzi?), ale są to sceny marginalne. Wielka szkoda. Dlatego nie polecam tego filmu dzieciom.</p>
<blockquote><p>Twórcy TS3 zrobili horror, a nie wesołą, pełną miłości, bezpieczną dziecięcą kreację świata.</p></blockquote>
<h2>W odpowiedzi na krytykę</h2>
<p>Analizę poniższej tabeli polecam wszystkim tym, którzy oglądali bajkę i przysyłają mi jednozdaniowe opinie typu: &#8220;durna recenzja&#8221;, &#8220;idiotyczna recenzja&#8221;, &#8220;przesadziłeś z tym horrorem&#8221; lub podobne. Proszę podyskutować z tabelą i odpowiedzieć sobie na pytanie: &#8220;Czy strach to dobry narrator w bajkach dla dzieci?&#8221;.</p>
<h5>Tabela emocji w Toy stroy 3 &#8211; pierwsze 45 minut bajki</h5>
<table style="width: 100%;" border="1" cellspacing="0" cellpadding="0">
<tbody>
<tr>
<td>Minuta filmu</td>
<td width="45%">Wątek akcji</td>
<td width="35%">Emocje bohaterów</td>
<td>Emocje dziecka</td>
</tr>
<tr>
<td>5</td>
<td>Zabawki uciekają przed bombą &#8211; zabawa Andyego w pokoju</td>
<td>strach</td>
<td>?</td>
</tr>
<tr>
<td>10</td>
<td>Zabawki dyskutują o strychu lub śmietniku, gdzie mogą zostać porzucone</td>
<td>strach, zagubienie, porzucenie</td>
<td>?</td>
</tr>
<tr>
<td>15</td>
<td>Chudy chce ratować wynoszone na śmietnik zabawki z pomocą psa</td>
<td>panika, strach, samotność, porzucenia, niesprawiedliwość</td>
<td>?</td>
</tr>
<tr>
<td>20</td>
<td>Chudy ratuje zabawki i wszyscy mają jechać do &#8220;Słoneczka&#8221; - przedszkola</td>
<td>przerażenie przed złą reputacją ośrodka, lęk przed nieznanym</td>
<td>?</td>
</tr>
<tr>
<td>25</td>
<td>Miś i Bobo &#8211; porzuceni na śmietniku &#8211; wprowadzają zabawki do sali<br />
gąsienicowej &#8220;Słoneczka&#8221;. Zabawkom podoba się sala. Chcą zacząć &#8220;nowe<br />
życie&#8221;.</td>
<td>radość i oczekiwanie na dobrą zabawę po &#8220;dzwonku&#8221;</td>
<td>?</td>
</tr>
<tr>
<td>30</td>
<td>Chudy opuszcza przyjaciół i przedszkole na lotni</td>
<td>tęsknota za Andym i przyjaciółmi, przygoda, nieznane</td>
<td>?</td>
</tr>
<tr>
<td>35</td>
<td>Chudy trafia do innego domu, poznaje obce zabawki i ich właścicielkę<br />
- dobrą dziewczynkę. Zabawki w przedszkolu przeżywają pierwsze spotkanie<br />
z dziećmi &#8211; &#8220;zbierają się&#8221; i &#8220;leczą rany&#8221;</td>
<td>tęsknota, zagubienie, potrzeba powrotu do domu, miłość dziewczynki do zabawek, radość zabawy lalkami, fantazja i kreowanie wspaniałych relacji,  &#8221;ból fizyczny&#8221;, &#8221;rozczarowanie dziećmi i zabawą z nimi&#8221;, &#8220;przerażenie przyszłością&#8221;,<br />
&#8220;pragnienie ucieczki&#8221;</td>
<td>?</td>
</tr>
<tr>
<td>40</td>
<td>Buzz dowiaduje się prawdy o tym, kto rządzi w przedszkolu &#8211; zostaje pobity przez silniejsze zabawki, jest przez nie przesłuchiwany. Miś Tuliś to szef tyran i jemu należy się władza i posłuszeństwo. On stworzył w &#8220;Słoneczku&#8221; niemal obóz karny, więzienie dla zabawek. Chudy pragnie uciec z nowego domu, ale od zabawek dowiaduje prawdy o<br />
&#8220;Słoneczku&#8221; &#8211; chce ratować przyjaciół.</td>
<td>strach przed przemocą, przemoc, sytuacja bez wyjścia, poczucie<br />
niesprawiedliwości, zamknięcie w więzieniu, poczucie osaczenia, lęk<br />
przed przyszłością, solidarność Chudego i wierność wobec przyjaciół</td>
<td>?</td>
</tr>
<tr>
<td>45</td>
<td>&#8220;Kopały nas, gryzły i katowały&#8221; &#8211; mówi pan Bulwa do Tulisia, który cieszy się, iż są nowe zabawki, bo dzieci &#8220;lubią nowe&#8221;, a stare mogą odetchnąć. Wszystkie zabawki dowiadują się prawdy o przedszkolu - więzieniu.</td>
<td>strach przed zamknięciem, przemocą fizyczną, nierównością szans,<br />
pragnienie powrotu do normalności, do domu, tęsknota za wolnością, lęk<br />
przed przyszłością</td>
<td>?</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p>W trzeciej kolumnie dominują emocje negatywne związane ze strachem postaci widzianych na ekranie, bohaterów dzieła. To przemawia za kategoryzacją obrazu jako dreszczowiec lub horror. Jakie emocje wywoła lub wywołuje na wrażliwych dzieciach obrazy TS3? Proszę sobie samemu odpowiedzieć. Dodajmy, że dzieci w kinie nie muszą tych emocji ujawniać, ale mogą one wrócić do nich nocą, podczas snu, w postaci fobii itd.</p>
<p>Co jest po 45 minutach filmu? Niestety, jest tylko gorzej, bowiem dominują: walka zabawek o przetrwanie i strach zabawek przed śmiercią &#8211; co jest nierealne lub absurdalne, bowiem zabawki nie są żywymi istotami. Jeśli twórcom chodziło wyłącznie o pokazanie tragedii zabawek w ich codziennym życiu, to przesadzili z hiperbolą, przeniesieniem relacji ludzkich na zabawki. A może film jest protestem przeciwko zwichrowanej moralności ludzi dorosłych? To nie jest więc bajka dla dzieci, nie zrozumieją takiego porównania.</p>
<blockquote><p>Oczywiście nie mam nic przeciwko wykorzystywaniu emocji negatywnych związanych ze strachem i innych w filmach, bo są one częścią życia, ale należy korzystać z nich rozsądnie i informować widza, rodziców. Umieszczanie nadmiaru tego typu emocji w bajkach może być mylące dla widza przygotowanego na kino pełne miłości i zabawy. Jeśli ktoś lubi taki gatunek, polecam bajkę &#8220;Koralina i tajemnicze drzwi&#8221;, natomiast TS3 do tej pory kojarzyłem z nieco innymi &#8211; mimo Sida &#8211; klimatami. Trzymanie widza w ciągłym napięciu wykorzystującym jeden rodzaj emocji uważam za błąd kompozycyjny, zły pomysł i tyle.</p></blockquote>
<p><strong>Polecam też zapoznanie się z opiniami na </strong><a title="opinie o TS3" href="http://www.filmweb.pl/film/Toy+Story+3-2010-172884/discussion/Strach+i+przera%C5%BCenie,1413979"><strong>Filmweb</strong></a></p>
<p><img title="Ocena za całość - horror na ekranie" src="http://blog.mlektury.pl/images/03.gif" alt="Ocena za za całość - horror na ekranie" /></p>
<h3>Zwiastun</h3>
<p><!--[Fast Tube]--><span id="LozW4CMSOhA" style="display:block;"><a title="Click here to watch this video!" href="http://blog.mlektury.pl/toy-story-3/#LozW4CMSOhA"><img src="http://i.ytimg.com/vi/LozW4CMSOhA/0.jpg" alt="Fast Tube" border="0" width="320" height="240" /></a><br /><small>Fast Tube by <a title="Casper's Blog" href="http://blog.caspie.net/">Casper</a></small></span><!--[/Fast Tube]--></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.mlektury.pl/toy-story-3/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Urugwaj = Suarez</title>
		<link>http://blog.mlektury.pl/urugwaj-suarez/</link>
		<comments>http://blog.mlektury.pl/urugwaj-suarez/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 05 Jul 2010 00:00:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>RR</dc:creator>
				<category><![CDATA[sport]]></category>
		<category><![CDATA[czerwona kartka]]></category>
		<category><![CDATA[Forlan]]></category>
		<category><![CDATA[Ghana]]></category>
		<category><![CDATA[ręka]]></category>
		<category><![CDATA[Suarez]]></category>
		<category><![CDATA[Urugwaj]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.mlektury.pl/?p=3288</guid>
		<description><![CDATA[Bohaterem ćwierćfinałów RPA 2010 zostały Niemcy jako drużyna. Strzelić 4 gole Argentynie to naprawdę doskonały wynik. Niemcy z Klose i Podoslkim, Mullerem i Oezilem to prawdopodobnie skład na miarę finału. Wydaje się, że w półfinale z Hiszpanią są faworytem. Z kolei w innym ćwierćfinale Holandia &#8220;odprawiła&#8221; do domu Brazylię, monopolistę i największego kandydata do finału [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Bohaterem ćwierćfinałów RPA 2010</strong> zostały Niemcy jako drużyna. Strzelić 4 gole Argentynie to naprawdę doskonały wynik. Niemcy z Klose i Podoslkim, Mullerem i Oezilem to prawdopodobnie skład na miarę finału. Wydaje się, że w półfinale z Hiszpanią są faworytem. Z kolei w innym ćwierćfinale Holandia &#8220;odprawiła&#8221; do domu Brazylię, monopolistę i największego kandydata do finału na każdym mundialu.</p>
<div id="attachment_3293" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><img class="size-medium wp-image-3293" title="Luis Suarez" src="http://blog.mlektury.pl/wp-content/uploads/2010/07/suarez-300x200.jpg" alt="Luis Suarez" width="300" height="200" /><p class="wp-caption-text">Luis Suarez</p></div>
<p><strong>Piłkarze Holandii pokazali</strong>, że potrafią przebudzić się i naprężyć mięśni, bo po pierwszej połowie zapowiadało się nawet wysokie zwycięstwo Brazylii. W półfinale zmierzą się z Urugwajem, któremu udało się pokonać Ghanę.</p>
<p><strong><span id="more-3288"></span>Mecz Urugwaj-Ghana</strong> nie zachwycił. Ciągnął się wręcz jak przysłowiowe &#8220;flaki w oleju&#8221;, a zakończył remisem 1-1. Potem była dogrywka. Dramat zaczął się w 120 minucie, dosłownie na moment przed końcowym gwizdkiem sędziego. Luis Suarez wybił ręką piłkę z bramki i dostał czerwoną kartkę, ale&#8230; Stał się wielkim bohaterem, ponieważ chwilę później egzekwowany rzut karny nie zmienił rezultatu meczu. Zawodnik Ghany, Asamoah Gyan trafił w poprzeczkę! Konkurs rzutów karnych wygrał&#8230; Urugwaj. Brawo!  Tak więc gdyby nie ręka <strong>Suareza</strong>, Ghana wygrałaby mecz ćwierćfinałowy 2-1 i <strong>Urugwaj </strong>odpadłby. Nie jest więc dziwne, że w ojczyźnie okrzyknięto <strong>Suareza </strong>bohaterem narodowym. FIFA odsunęła go od półfinału, który może być dla drużyny z Ameryki Południowej bardzo ciężkim lub ostatnim meczem w turnieju.</p>
<div id="attachment_3294" class="wp-caption aligncenter" style="width: 480px"><img class="size-full wp-image-3294" title="Ręka Suareza" src="http://blog.mlektury.pl/wp-content/uploads/2010/07/suarez_reka.jpeg" alt="Ręka Suareza" width="470" height="280" /><p class="wp-caption-text">Ręka Suareza na wagę finału??? Tego życzę tej drużynie... i narodowi urugwajskiemu.</p></div>
<p><strong>Jeśli jednak Diego Forlan</strong> poprowadzi kolegów do zwycięstwa w półfinale z <strong>Holandią</strong>, czego mu serdecznie życzę, Luis <strong>Suarez </strong>pojawi się w finałowym spotkaniu. Niezależnie jednak od wyników <strong>Urugwaj zachwycił.</strong> Jest drużyną, nie zlepkiem gwiazd, chociaż Suarez jako zawodnik Ajaxu lub Forlan jako zawodnik Atletico Madryt mogliby zadzierać nosy do góry jak Messi, Ronaldo, Tevez czy Kaka. Wiadomo, czym by się to skończyło: samolotem do domu, jednym kursem z Brazylią i Argentyną.</p>
<p><strong>Urugwaj ma powody</strong> do dumy. Jako państwo jest wtłoczony pomiędzy Brazylię a Argentynę, dwa wielkie kraje i prawdopodobnie cierpi na poczucie niższości. W  dodatku otrzymał niepodległość od tych dwóch amerykańskich mocarstw w XIX wieku. Mimo to jednak wiarę w zwycięstwo, w tradycje piłkarskie mają w Urugwaju ogromną, w końcu dwukrotnie byli mistrzami świata (1930, 1950)! Polska też ma tradycje, dwa razy trzecie miejsce (1974, 1982) i ambicje. Różnimy się od Urugwaju &#8220;tylko&#8221; tym, że Polaków jest na całym świecie około 40 milionów więcej niż Urugwajczyków. Pomimo to reprezentacja Polski nie zakwalifikowała się do finałów, podczas gdy <strong>Urugwaj </strong>już jest w czwórce najlepszych drużyn świata! Zresztą ma 12 występów na mistrzostwach, gdy Polska &#8220;aż&#8221; 7. Nie musimy im zazdrościć&#8230;</p>
<div id="attachment_3295" class="wp-caption aligncenter" style="width: 610px"><img class="size-full wp-image-3295" title="Drużyna Urugwaju" src="http://blog.mlektury.pl/wp-content/uploads/2010/07/urugwaj.jpg" alt="Drużyna Urugwaju" width="600" height="382" /><p class="wp-caption-text">Drużyna Urugwaju z Suarezem i 12 zawodnikiem (lub zawodniczką)</p></div>
<div id="attachment_3292" class="wp-caption alignleft" style="width: 159px"><a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Urugwaj"><img class="size-full wp-image-3292  " title="Flaga Urugwaju (kliknij na flagę: Urugwaj w Wikipedii)" src="http://blog.mlektury.pl/wp-content/uploads/2010/07/urugwaj-flaga.gif" alt="Flaga Urugwaju (kliknij na flagę: Urugwaj w Wikipedii)" width="149" height="100" /></a><p class="wp-caption-text">Flaga Urugwaju (kliknij na flagę: Urugwaj w Wikipedii)</p></div>
<p><strong>Tylko kilku zawodników</strong> drużyny narodowej Urugwaju gra na co dzień w klubach swojej ojczyzny. Pozostali zasilają składy drużyn od Turcji i Włoch, po Portugalię i Anglię, Chile i Argentynę.</p>
<p><strong>Pytanie lekko ironiczne: dlaczego kluby europejskie pędzą do Urugwaju po &#8220;narybek&#8221;, a nie gdzieś bliżej&#8230; na przykład do Polski? Przecież mamy już tyle nowiutkich boisk dla dzieci i w ogóle?</strong></p>
<p>Może za 15-20 lat pojawimy się na mundialu, ale będzie to całkiem inne pokolenie młodzieży, o ile nie podkupią ich Niemcy czy Anglicy. Póki co trzymajmy kciuki za finał <strong>Niemcy &#8211; Urugwaj</strong>, czyli liga niemiecka kontra reszta świata? Holandia dwukrotnie była wicemistrzem świata (1974, 1978) i niech tak zostanie. Oczywiście, nie życzę Holendrom źle, wygrali wszystkie dotychczasowe mecze na turnieju, zapracowali na ten półfinał, ale Urugwaj zagra jak Paragwaj z Hiszpanią, bez kompleksów i respektu. Różnica będzie jednak taka, że we wtorek Holandia minimalnie przegra. Wygra także drużyna solidna, która przechodziła swój kryzys z Ghaną i ma to już za sobą. Trzymam kciuki za <strong>Urugwaj </strong>i życzę <strong>Suarezowi</strong> bramki w finale, a narodowi urugwajskiemu satysfakcji ze zwycięstwa ich drużyny, zasłużyli sobie na to.</p>
<h3>Zobacz video</h3>
<p><!--[Fast Tube]--><span id="jSbOnhgTriE" style="display:block;"><a title="Click here to watch this video!" href="http://blog.mlektury.pl/urugwaj-suarez/#jSbOnhgTriE"><img src="http://i.ytimg.com/vi/jSbOnhgTriE/0.jpg" alt="Fast Tube" border="0" width="320" height="240" /></a><br /><small>Fast Tube by <a title="Casper's Blog" href="http://blog.caspie.net/">Casper</a></small></span><!--[/Fast Tube]--></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.mlektury.pl/urugwaj-suarez/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jedna czwarta RPA</title>
		<link>http://blog.mlektury.pl/jedna-czwarta-rpa/</link>
		<comments>http://blog.mlektury.pl/jedna-czwarta-rpa/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 30 Jun 2010 09:43:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>RR</dc:creator>
				<category><![CDATA[sport]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.mlektury.pl/?p=3274</guid>
		<description><![CDATA[Mistrzostwa świata RPA 2010 dotarły już do 1/4. Do najlepszej ósemki drużyn świata awansowali i parami zmierzą się: Holandia – Brazylia, Urugwaj – Ghana, Argentyna – Niemcy oraz Paragwaj – Hiszpania. Mecze ćwierćfinałowe zostaną rozegrane w dniach 2-3 lipca – piątek/sobota. Wśród drużyn, które odpadły z turnieju, są zwycięzcy – Słowacja zaszła bardzo wysoko, i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Mistrzostwa świata RPA 2010</strong> dotarły już do 1/4. Do najlepszej ósemki drużyn świata awansowali i parami zmierzą się: Holandia – Brazylia, Urugwaj – Ghana, Argentyna – Niemcy oraz Paragwaj – Hiszpania. Mecze ćwierćfinałowe zostaną rozegrane w dniach 2-3 lipca – piątek/sobota. Wśród drużyn, które odpadły z turnieju, są zwycięzcy – Słowacja zaszła bardzo wysoko, i przegrani – Włochy, Francja, Portugalia, Anglia.</p>
<div id="attachment_3276" class="wp-caption aligncenter" style="width: 480px"><a href="http://blog.mlektury.pl/wp-content/uploads/2010/06/quagierella_cannavaro_lzy_wlochy_rpa2010_470.jpeg" rel="lightbox[3274]"><img class="size-full wp-image-3276" title="quagierella_cannavaro_lzy_wlochy_rpa2010_470" src="http://blog.mlektury.pl/wp-content/uploads/2010/06/quagierella_cannavaro_lzy_wlochy_rpa2010_470.jpeg" alt="" width="470" height="279" /></a><p class="wp-caption-text">Canavarro płacze po przegranej Włochów</p></div>
<p><strong>Pamiętam z dzieciństwa</strong>, gdy wychodziliśmy na podwórko i bawiliśmy się w piłkarzy, rozgrywaliśmy mecze, zawsze był problem z wyborem składów drużyn. Każdy z kolegów chciał wybierać spośród całego bogactwa podwórkowych kopaczy swój skład. Na podwórku najczęściej najlepsi sportowo chłopcy są kapitanami, czyli to oni przed każdym meczem podwórkowym wybierają składy. Decydują, kogo chcą mieć w swojej drużynie. Wyborów dokonują na podstawie wiedzy z ostatnich rozgrywanych meczy. Pierwsze mecze to totalna bieganina wszystkich za piłką. Z czasem dołączana jest taktyka, kolejni zawodnicy ustawiani są przez kapitanów na odpowiednich pozycjach a w miarę dorastania poznają szczegółowe zadania, jakie powierza się im podczas gry. <span id="more-3274"></span>Od zaangażowania w realizacji tych zadań zależy, do jakiej drużyny trafią kolejnym razem, bo podwórkowi kapitanowie mają doskonałą pamięć.</p>
<div id="attachment_3279" class="wp-caption aligncenter" style="width: 480px"><img class="size-full wp-image-3279" title="henry_zalamany_470" src="http://blog.mlektury.pl/wp-content/uploads/2010/06/henry_zalamany_470.jpeg" alt="" width="470" height="280" /><p class="wp-caption-text">Henry płacze po przegranych mistrzostwach</p></div>
<p><strong>Dream team i gra w najlepszej </strong>drużynie to marzenie chłopców i dorosłych mężczyzn. W zasadzie od dzieciństwa jesteśmy wychowywani na zwycięzców, nie jesteśmy odporni na przegrane, przegrywanie bardzo poniża i boli. Dojrzali ojcowie pragną, aby ich synowie byli najlepsi, aby byli podwórkowymi kapitanami i wybierali składy, nie stali w szeregu przed najlepszymi, którzy takowych wyborów będą dokonywali. Być wybranym do składu na końcu, to dyshonor, powód do zmartwień. W końcu jednak i tak każdy mógł grać, gra i stara się na miarę swoich możliwości. Dzieci jednak potrafią być bardzo okrutne i „walić” brzydką prawdą prosto w oczy lub krzywdzić, rzucając hasła: „Ty jesteś kulfon i wcale nie potrafisz grać”, „Tylko nie wybieraj tego spaślaka do naszej drużyny”, „O nie, jeśli Damian gra z nimi, to na pewno przegrają”. Takich przygód i odzywek kolegów nie zapomina się szybko.</p>
<p><strong>Szkoła dla wielu chłopców</strong> bywa wybawieniem. Na wybory składów mają wpływ także nauczyciele, a oni sprawiedliwie mówią: „Do dwóch odlicz! Chłopcy z numerem jeden na prawo, z numerem dwa na lewo i gramy!” Ten system miesza i równa wszystkich, ale z czasem ci najlepsi, chcący grać ze sobą i wygrywać wspólnie, przechytrzą i ten system. Pragnienie zwyciężania jest wśród chłopców i mężczyzn tak duże, że nawet szkoła, prawo czy wymyślane zasadny systemowe nie są w stanie ich przechytrzyć. W szkole średniej i później młodzi mężczyźni już nie chcą uczestniczyć w przedsięwzięciach z góry skazanych na porażkę. Działa tutaj zasada domniemywania przegranej, która odbierała chęć do działania. Jest wśród mężczyzn coś w rodzaju uznania dla rywala, onieśmielenie odbierające odwagę, dech i waleczność. Najszybciej przekonują się o tym wchodzący do ringu bokserzy. Po pierwszych otrzymanych od rywala ciosach już wiedzą, jak będzie: łatwo czy nie dadzą rady. To przeświadczenie może być mylące. Wówczas trener musi ciężko pracować i przekonywać zawodnika, aby uwierzył w siebie. Bo bywa, iż mecze może wygrać teoretycznie słabszy zawodnik, ale lepiej ułożony taktycznie.</p>
<div id="attachment_3277" class="wp-caption aligncenter" style="width: 480px"><img class="size-full wp-image-3277" title="Portugal Soccer WCup Training" src="http://blog.mlektury.pl/wp-content/uploads/2010/06/cristiano_ronaldo_portugalia_2010_470.jpeg" alt="" width="470" height="280" /><p class="wp-caption-text">Ronaldo nie sprawdził się w reprezentacji Portugalii</p></div>
<p><strong>Drużyny Francji, Anglii, Włoch i Portugalii </strong>pokazały, jak wiele z zachowań podwórkowych i niedojrzałych dominuje w charakterach „wielkich zawodników”. Pojęcie wielkości jest relatywne i zależy nie od zarobków piłkarza, lecz właśnie od jego wewnętrznego przekonania o swojej wartości. Najbogatsze kluby świata wykładają na gaże zawodników ekstremalne, niewyobrażalne kwoty. Mistrzostwa pokazały, iż są to chwyty wyłącznie ekonomiczne i marketingowe. Kluby zarabiają na firmach, jakimi są nazwiska poszczególnych piłkarzy i osiągnięcia za nimi stojące. Każdy zawodnik stanowi dla klubu dodatkową markę, za której „przejęcie” otrzymują niesamowite gratyfikacje. Dla przykładu na samej sprzedaży koszulek klubowych z napisem D. Bekham czy C. Ronaldo wielki Real Madryt pewnie zarabia tyle rocznie, ile polska liga dostaje pieniędzy za prawa do transmisji od Canal+. Trenerzy narodowych jedenastek zarabiają po 30 milionów euro, podczas gdy polscy dziennikarze zastanawiali się, „czy etyczne będzie, jeśli PZPN będzie płacił Smudzie 30-60 tys. euro?”, bo naród, państwo przeżywa kryzysowe lata.</p>
<div id="attachment_3278" class="wp-caption aligncenter" style="width: 480px"><img class="size-full wp-image-3278" title="frank_lampard_rpa2010_pretensje_470" src="http://blog.mlektury.pl/wp-content/uploads/2010/06/frank_lampard_rpa2010_pretensje_470.jpeg" alt="" width="470" height="280" /><p class="wp-caption-text">Lamprad załamany po niezaliczonej bramce</p></div>
<p><strong>Wydaje się, iż gra </strong>w reprezentacjach kraju dla wielkich piłkarzy Francji, Włoch, Anglii, Portugalii to okazja do „bezpłatnej promocji” własnego znaku firmowego. W klubach gwiazdy zarabiają krocie, w reprezentacji pewnie grają „charytatywnie”, zatem nie ma motywacji do gry? Jest motywacja, owszem, ale kadra to nie jest klub i tam nie gra się już tak samo dobrze. Ronaldo czy Lampard to świetni zawodnicy, ale sami meczy nie wygrają. Problem w tym, że wielkie gwiazdy sprawiają wrażenie, jakby nagle ktoś zabrał ich z macierzystych klubów i wtłoczył do drużyn, obmyślił taktykę zupełnie inną niż przez nich znaną z codziennej pracy. Włosi i Francuzi sprawiali wrażenie zupełnie niedobranych teamów, nie bardzo wiedzieli, co mają ze sobą robić? Jeden drugiemu próbował coś udowodnić, aż stało się jasne, że są skłóceni i nie lubią, nie wierzą we wspólne zwycięstwo. Przykładem odwrotnym jest drużyna Argentyny. Maradona zrobił z nich na siłę rodzinę z uściskami i przytulankami, klapaniem po ramieniu i pośladkach. To zlepek gwiazd, które jakoś nie potrafią zgrać się w jedną drużynę, nie mówią na boisku jednym głosem, ale strzelają bramki i odnoszą sukcesy. Poszczególni zawodnicy chętnie dla tej drużyny „gryzą trawę” i ciężko pracują na wpłatę. Dla tuzów z reprezentacji Anglii, Francji czy Portugalii to zupełnie obce uczucie. Po co mają biegać i dla kogo, skoro to wszystko nie tak miało być&#8230; W drużynach przeciwników grają lepsi chłopcy, mają ładniejsze stroje, ładniejsze fryzury i własne apartamenty na mistrzostwach. To bardzo onieśmiela.</p>
<div id="attachment_3280" class="wp-caption aligncenter" style="width: 480px"><img class="size-full wp-image-3280" title="luis_suarez_urugwaj_rpa_2010_470" src="http://blog.mlektury.pl/wp-content/uploads/2010/06/luis_suarez_urugwaj_rpa_2010_470.jpeg" alt="" width="470" height="280" /><p class="wp-caption-text">Suarez szczęśliwy po zdobytej bramce</p></div>
<p><strong>Jeden z zawodników</strong> Urugwaju powiedział na konferencji po zwycięskim meczu do kamer: „Niech nasze zwycięstwo będzie prezentem dla wszystkich w kraju. Nasz naród zasłużył sobie na nie”. Zupełnie nie rozumiem, o co chodzi w tym zdaniu, jaki naród, po co im to zwycięstwo, przecież to profesjonaliści, grają i trenują za pieniądze, po co ta polityka i ideologia, na kogo oni się kreują, za kogo uważają? Przecież to zwykli kopacze piłki, bezmyślne roboty zatrudnione do biegania po trawie? A może ta radość ze zwycięstwa, gra dla narodu to ta sama radość, jaką chłopcy przynoszą do domu z podwórka, gdy matki ich pytają: „Jak ci poszło podczas meczu?” i niezależnie od odpowiedzi zapewniają: „Jesteś wspaniałym synem bez względu na to, ile strzelasz bramek”. Gdy jednak obserwują nas podczas meczy podwórkowych i szkolnych, łatwo dostrzegają, czy zależy nam na grze, czy tylko na samym byciu na boisku, bo to też jest spore osiągnięcie i wyróżnienie. Ci zawodnicy, którzy przejmują się tymi uczuciami i czują odpowiedzialni za swoją postawę, wygrywają. Przegrani to ci, wielcy kapitanowie, oni zawsze na podwórkach wybierali składy, ich drużyny zawsze wiedziały, że mogą na nich liczyć i każdy chciał z nimi grać. Tyle że z czasem zapomnieli, jakie to jest ważne i zadowoleni z własnej sławy przesypiają szansę, jaką życie stawia przed ich kolegami właśnie, nie przed nimi samymi, bo oni są zwycięzcami, ale przed ich kolegami i ich matkami, rodzinami, narodami siedzącymi na widowni.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.mlektury.pl/jedna-czwarta-rpa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Drużyna A</title>
		<link>http://blog.mlektury.pl/druzyna-a/</link>
		<comments>http://blog.mlektury.pl/druzyna-a/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 23 Jun 2010 00:00:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>RR</dc:creator>
				<category><![CDATA[recenzja filmu]]></category>
		<category><![CDATA[akcja]]></category>
		<category><![CDATA[Baracus]]></category>
		<category><![CDATA[Carnaham]]></category>
		<category><![CDATA[Cooper]]></category>
		<category><![CDATA[Copley]]></category>
		<category><![CDATA[drużyna A]]></category>
		<category><![CDATA[Neeson]]></category>
		<category><![CDATA[przygoda]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.mlektury.pl/?p=3070</guid>
		<description><![CDATA[Film/akcji-sensacyjny/2010 Obsada: Liam Neeson: pułkownik John &#8220;Hannibal&#8221; Smith, Bradley Cooper: porucznik Templeton „Buźka”, Sharlto Copley: Kapitan „Howling Mad&#8221; Murdock, B. A. Baracus: Quinton &#8220;Rampage&#8221; Jackson, Jessica Biel: Carissa Sosa. Reżyseria: Joe Carnahan Scenariusz: Skip Woods, Joe Carnahan, Brian Bloom Dawno, dawno temu (lata 80-te) był serial TV pod tytułem &#8220;Drużyna A&#8221;. Teraz mamy okazję poznania [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Film</strong>/akcji-sensacyjny/2010<br />
<strong>Obsada:</strong> Liam Neeson: pułkownik John &#8220;Hannibal&#8221; Smith, Bradley Cooper: porucznik Templeton „Buźka”,  Sharlto Copley: Kapitan „Howling Mad&#8221; Murdock, B. A. Baracus:  Quinton &#8220;Rampage&#8221; Jackson,  Jessica Biel: Carissa Sosa.<br />
<strong>Reżyseria:</strong> Joe Carnahan<br />
<strong>Scenariusz:</strong> Skip Woods, Joe Carnahan, Brian Bloom</p>
<div id="attachment_3072" class="wp-caption aligncenter" style="width: 610px"><img class="size-full wp-image-3072" title="Drużyna A" src="http://blog.mlektury.pl/wp-content/uploads/2010/06/druzyna01.jpg" alt="Drużyna A" width="600" height="400" /><p class="wp-caption-text">Planowanie jest podstawą zwycięstwa</p></div>
<p><strong>Dawno, dawno temu </strong>(lata 80-te) był serial TV pod tytułem &#8220;Drużyna A&#8221;. Teraz mamy okazję poznania wersji kinowej. Jest to film akcji utrzymany w konwencji przygodowej. Zaczyna się klasycznie. Główni bohaterowie to weterani wojny w Iraku, którzy zostali wrobieni w jakieś morderstwo. Wydostają się cudem z tarapatów, każdy ze swoich i łączą się w jeden zespół najemników. <span id="more-3070"></span>Dokąd rząd nie może wysłać regularnych wojsk, tam chętnie używa ludzi o specjalnych zaletach: taktycznie mądrych i odważnych, planujących i przewidujących działania wroga, przebiegłych i sprytnych, wyjątkowo sprawnych fizycznie i zgranych niczym trzej &#8211; czterej muszkieterowie. Oczywiście każdy z nich posiada swoiste talenty i cechy indywidualne: Hannibal jest mózgiem drużyny A, Rampage ma atomowe uderzenie i świetną fryzurę, Murdock jest geniuszem udającym wariata, a Buźka poza sprawnością i kaloryferem w miejscu brzucha ma dar rozkochiwania w sobie kobiet, co czasami może się przydać.</p>
<div id="attachment_3073" class="wp-caption aligncenter" style="width: 610px"><img class="size-full wp-image-3073" title="Drużyna A" src="http://blog.mlektury.pl/wp-content/uploads/2010/06/druzyna02.jpg" alt="Drużyna A" width="600" height="400" /><p class="wp-caption-text">Akcja wiedzie zawsze do zwycięstwa</p></div>
<p><strong>Drużyna A </strong>otrzymuje swoje zadanie. Ma nim być wydostanie z Bagdadu matryc przeznaczonych do drukowania prawdziwych dolarów amerykańskich. Doskonale obmyślany plan i współdziałanie dają im sukces. Gdy wszystko zmierza ku szczęśliwemu zakończeniu, bo &#8220;odwalili&#8221; czarną robotę, na scenie pojawia się prawdziwy gracz, do tej pory udający przyjaciela. Przejmuje matryce i ucieka, a członkowie &#8220;Drużyny A&#8221; zostają pojmani przez CIA reprezentowaną przez agentkę A. Sosa. Niestety, podczas procesu otrzymują wysokie wyroki więzienia i nic nie pomaga fakt, iż działali w dobrej wierze i na zlecenie. Uznano ich mimo to za winnych. Tak łatwo jednak się nie poddają i mimo tragicznej sytuacji, postanawiają działać.</p>
<div id="attachment_3074" class="wp-caption aligncenter" style="width: 610px"><img class="size-full wp-image-3074" title="Drużyna A" src="http://blog.mlektury.pl/wp-content/uploads/2010/06/druzyna03.jpg" alt="Drużyna A" width="600" height="400" /><p class="wp-caption-text">Miłość zawsze wygrywa</p></div>
<p><strong>Akcja filmu zmienia miejsce</strong> zupełnie niepotrzebnie, zaczyna się w Iraku, a dzieje się w Stanach, Europie, na lądzie, w powietrzu itd. Bohaterowie mają poważny, cyniczny i humorystyczny dystans do rzeczywistości, w jakiej przyszło im działać. Wierzą po prostu w swoje możliwości. Nawet spadając z ogromnego transportowca wewnątrz czołgu, lecąc jak kamień w dół, nie tracą fantazji. Atakowani ze wszystkich stron zawsze potrafią ujść z życiem z każdego rodzaju tarapatów. Ich postacie są oparte na dawno zapomnianym i wyświechtanym schemacie: &#8220;Zabili go i uciekł&#8221;. W dodatku śmieją się losowi prosto w oczy i niczego się nie boją. nie ma dla nich żadnej misji nie do spełnienia. Są zarozumiali czy naiwni? Być może posiadają obie te cechy łącznie, ale w świecie, w jakim działają, muszą tak się zachowywać.<br />
<img src="http://blog.mlektury.pl/images/08.gif" title="Ocena za spójność gatunkową i za całość" alt="Ocena za spójność gatunkową i za całość"></p>
<h3>Zwiastuny</h3>
<p><!--[Fast Tube]--><span id="NgZWQsg2l_Y" style="display:block;"><a title="Click here to watch this video!" href="http://blog.mlektury.pl/druzyna-a/#NgZWQsg2l_Y"><img src="http://i.ytimg.com/vi/NgZWQsg2l_Y/0.jpg" alt="Fast Tube" border="0" width="320" height="240" /></a><br /><small>Fast Tube by <a title="Casper's Blog" href="http://blog.caspie.net/">Casper</a></small></span><!--[/Fast Tube]--></p>
<p><!--[Fast Tube]--><span id="z93AADd2Dpo" style="display:block;"><a title="Click here to watch this video!" href="http://blog.mlektury.pl/druzyna-a/#z93AADd2Dpo"><img src="http://i.ytimg.com/vi/z93AADd2Dpo/0.jpg" alt="Fast Tube" border="0" width="320" height="240" /></a><br /><small>Fast Tube by <a title="Casper's Blog" href="http://blog.caspie.net/">Casper</a></small></span><!--[/Fast Tube]--></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.mlektury.pl/druzyna-a/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Książę Persji &#8211; Piaski czasu</title>
		<link>http://blog.mlektury.pl/ksiaze-persji-piaski-czasu/</link>
		<comments>http://blog.mlektury.pl/ksiaze-persji-piaski-czasu/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 22 Jun 2010 11:50:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>RR</dc:creator>
				<category><![CDATA[recenzja filmu]]></category>
		<category><![CDATA[Arterton]]></category>
		<category><![CDATA[Dastan]]></category>
		<category><![CDATA[Gyllenhaal]]></category>
		<category><![CDATA[Kingsley]]></category>
		<category><![CDATA[książę Persji]]></category>
		<category><![CDATA[Nizam]]></category>
		<category><![CDATA[przygodowy]]></category>
		<category><![CDATA[Tamina]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.mlektury.pl/?p=3052</guid>
		<description><![CDATA[Film/przygodowy/2010 Reżyseria: Mike Newell Scenariusz: Boaz Yakin Obsada: Jake Gyllenhaal &#8211; książę Dastan, Ben Kingsley &#8211; Nizam, Gemma Arterton &#8211; Tamina, Charlie Clausen &#8211; książę, Alfred Molina &#8211; szejk Amar Akcja obrazu rozgrywa się w starożytnej Persji. Głównym jej bohaterem jest Dastan, syn króla Sharamana. W pierwszych ujęciach widzimy właśnie owego władcę, jak przejeżdżając przez miasto, ratuje życie małemu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Film</strong>/przygodowy/2010<br />
<strong>Reżyseria:</strong> Mike Newell<br />
<strong>Scenariusz:</strong> Boaz Yakin<br />
<strong>Obsada:</strong> Jake Gyllenhaal &#8211; książę Dastan, Ben Kingsley &#8211; Nizam, Gemma Arterton &#8211; Tamina, Charlie Clausen &#8211; książę, Alfred Molina &#8211; szejk Amar</p>
<div id="attachment_3058" class="wp-caption aligncenter" style="width: 610px"><img class="size-full wp-image-3058 " title="Dastan z Taminą podczas ucieczki" src="http://blog.mlektury.pl/wp-content/uploads/2010/06/prince00.jpg" alt="" width="600" height="397" /><p class="wp-caption-text">Dastan z Taminą podczas ucieczki</p></div>
<p><strong>Akcja obrazu rozgrywa się</strong> w starożytnej Persji. Głównym jej bohaterem jest Dastan, syn króla Sharamana. W pierwszych ujęciach widzimy właśnie owego władcę, jak przejeżdżając przez miasto, ratuje życie małemu chłopcu. Właściwie pojmany przez strażników nastolatek miał zostać pozbawiony dłoni i potraktowany jako zwykły złodziej. Stało się jednak zupełnie inaczej, jak w bajce, bo oto Dastan został adoptowany przez Sharamana i był wychowywany w wielkiej ojcowskiej, a także braterskiej miłości.<span id="more-3052"></span></p>
<div id="attachment_3061" class="wp-caption alignleft" style="width: 397px"><img class="size-full wp-image-3061" title="To nie jest zwykły sztylet" src="http://blog.mlektury.pl/wp-content/uploads/2010/06/prince03.jpg" alt="To nie jest zwykły sztylet" width="387" height="400" /><p class="wp-caption-text">To nie jest zwykły sztylet</p></div>
<p><strong>Jako już dorosły mężczyzna</strong> Dastan wziął udział w zdobywaniu świętego miasta Alamut. dzięki jego brawurowej akcji, nocnemu podstępowi, wojska perskie mogły to miasto zająć bez większych strat w ludziach. Zdobyte bogactwo i rękę pięknej księżniczki Taminy Sharaman chce i oddaje w ręce Dastana. Jego brat Tus ma już kilka żon, a Tamina będzie pierwszą żoną Dastana. Młody i jeszcze niedojrzały do poważnego życia książę jest bardzo zaskoczony. Prosi ojca o przyjęcia podarunku, szaty monarszej narodu Taminy. Otrzymał ją w prezencie od Tusa i z myślą o przekazaniu szaty ich ojcu. W ten sposób zaczyna się dramatyczna akcja filmu. Sharaman rażony trucizną zawartą i rozpyloną podczas zapinania podarunku od Dastana, umiera, a obecni oskarżają właśnie jego o zabójstwo króla. Dastan wraz z Taminą uciekają z pałacu, ale za nimi rusza pościg. Dastan jeszcze nie wie, że podczas potyczki w Alamut zdobył piękny sztylet. Wsypany do jego rękojeści piasek, jest tytułowym &#8220;piaskiem czasu&#8221; &#8211; to znaczy&#8230; Doskonała gra aktorska i efekty specjalne bez przesadnych fajerwerków. Główny bohater chyba nawet ładniejszy od księżniczki Taminy?</p>
<p><strong>Obraz  Mike&#8217;a Newella </strong>jest kontynuacją gatunku filmu przygodowego i awanturniczego z elementem &#8220;miecza i szpady&#8221;. Doskonale przestrzega konwencji i robi ogromne wrażenie. Dla widzów pamiętających i kiedyś lubujących się w serii przygód &#8220;Indiana Jones&#8221; (1981, 1984, 1989 i 2008) i &#8220;Króla Skorpiona&#8221; (2002, 2007) to rarytas i kino długo oczekiwane, spokojniejsze i mniej mroczne niż seria fantasy &#8220;Władca pierścieni&#8221; (2001, 2002 i 2003). Z pewnością zadowoli miłośników filmów przygodowych. Zadbano o najmniejsze szczegóły związane ze scenografią i kostiumami z epoki.</p>
<p><strong>Jeszcze jedna grupa widzów</strong> powinna być zadowolona z pomysłu scenarzystów &#8220;Prince of Persja&#8221;, mianowicie miłośnicy gry komputerowej o tejże nazwie. Jej historia jest bardzo bogata. Znają tę grę miłośnicy komputerowych przygód od połowy lat 90-tych. Przeszła ona przez wszystkie etapy rozwoju grafiki komputerowej, szybkości procesorów i możliwości pamięci RAM, tudzież pojemności twardych dysków. Doczekała się wydawnictw na wszystkie konsole i święci tryumfy. Jako gra jest uznawana za jedną z najlepszych.<br />
<img src="http://blog.mlektury.pl/images/10.gif" title="Ocena za spójność gatunkową i za całość" alt="Ocena za spójność gatunkową i za całość"></p>
<h3>Zwiastun</3><br />
<!--[Fast Tube]--><span id="CIfJ-X4IN1I" style="display:block;"><a title="Click here to watch this video!" href="http://blog.mlektury.pl/ksiaze-persji-piaski-czasu/#CIfJ-X4IN1I"><img src="http://i.ytimg.com/vi/CIfJ-X4IN1I/0.jpg" alt="Fast Tube" border="0" width="320" height="240" /></a><br /><small>Fast Tube by <a title="Casper's Blog" href="http://blog.caspie.net/">Casper</a></small></span><!--[/Fast Tube]--></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.mlektury.pl/ksiaze-persji-piaski-czasu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Knocking On Heaven&#8217;s Door</title>
		<link>http://blog.mlektury.pl/knocking-on-heavens-door/</link>
		<comments>http://blog.mlektury.pl/knocking-on-heavens-door/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 18 Jun 2010 10:17:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>RR</dc:creator>
				<category><![CDATA[tekstem w oczy]]></category>
		<category><![CDATA[doors]]></category>
		<category><![CDATA[Dylan]]></category>
		<category><![CDATA[Guns N'roses]]></category>
		<category><![CDATA[heaven]]></category>
		<category><![CDATA[knock]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.mlektury.pl/?p=3026</guid>
		<description><![CDATA[Tekst i interpretacja piosenki Boba Dylana &#8220;Knocking On Heaven&#8217;s Door&#8221;. Największa i najpiękniejsza piosenka o umieraniu, ofierze składanej ojczyźnie, rodzinie, światu&#8230; Perełki światowej muzyki Są utwory „ponadczasowe”, których nie można zapomnieć z różnych względów. „Knocking On Heaven&#8217;s Door” &#8211; Boba Dylana z roku 1973 jest jedną z nich. Została napisana przez Boba, wielkiego poetę i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Tekst i interpretacja piosenki Boba Dylana &#8220;Knocking On Heaven&#8217;s Door&#8221;</strong>. Największa i najpiękniejsza piosenka o umieraniu, ofierze składanej ojczyźnie, rodzinie, światu&#8230;</p>
<p><strong>Perełki światowej muzyki</strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<div id="attachment_3043" class="wp-caption alignleft" style="width: 216px"><img class="size-full wp-image-3043 " title="Bob Dylan" src="http://blog.mlektury.pl/wp-content/uploads/2010/06/bob_dylan.jpg" alt="" width="206" height="255" /><p class="wp-caption-text">Bob Dylan</p></div>
<p><strong>Są utwory „ponadczasowe”</strong>,  których nie można zapomnieć z różnych względów. „Knocking On Heaven&#8217;s Door” &#8211; Boba Dylana  z roku 1973 jest jedną z nich. Została napisana przez Boba, wielkiego poetę i muzyka (kompozytora, wokalistę) jako ilustracja do filmu „Pat Garrett i Billy Kid”. Był to western ze strzelaniną w tle i wielkim dramatem. Dwaj tytułowi bohaterowie, Pat Garrett i Billy Kid (Kris Kristofferson, James Coburn), to wielcy przyjaciele na dobre i złe, raczej złe, ponieważ prowadzą dość burzliwe i niezgodne z prawem życie. Któregoś dnia jednak Patt zapragnął nawrócić się i przyjął posadę szeryfa w jednym z miasteczek. Billy chce mu pokazać, że mimo wszystko jego styl życia jest ciekawszy. Garrett ostrzega, że nie będzie tolerował bezprawia na swoim terenie, lecz jego dawny przyjaciel nie słucha ostrzeżeń. Bob Dylan również pojawia się w filmie.<span id="more-3026"></span><br />
<strong> „Knocking On Heaven&#8217;s Door”</strong> to piosenka napisana do sceny, w której widzimy rannego szeryfa w objęciach swojej żony. Dlatego interpretacja słów może być jednoznaczna. Pukanie do niebios bram to umieranie, przeczuwani nadchodzącej śmierci.</p>
<table style="width: 100%;">
<tbody>
<tr>
<td bgcolor="#e2f3f9">t e k s t</td>
<td>i n t e r p r e t a c j a</td>
</tr>
<tr>
<td width="45%">Mama, take this<span style="font-size: x-small;"> (chwyty na gitarę: </span><span style="font-size: x-small;">C G d lub G	 D Am)</span><br />
badge up from me<span style="font-size: x-small;"> (</span><span style="font-size: x-small;">C G F lub G	D	 C)</span><br />
I can&#8217;t use it any more<br />
It&#8217;s getting dark, too dark to see<br />
Feels like I&#8217;m knocking on heaven&#8217;s door</p>
<p>Knock, knock, knocking on heaven&#8217;s door<br />
Knock, knock, knocking on heaven&#8217;s door<br />
Knock, knock, knocking on heaven&#8217;s door<br />
Knock, knock, knocking on heaven&#8217;s door</p>
<p>Mama, wipe the blood from my face<br />
I&#8217;m sick and tired of the war<br />
Got that old black feeling and it&#8217;s out to trace<br />
Feels like I&#8217;m knocking on heaven&#8217;s door</p>
<p>Knock, knock, knocking on heaven&#8217;s door &#8230;</p>
<p>Mama, put my guns in the ground<br />
I can&#8217;t shoot them any more<br />
Heaven&#8217;s old black train is a-pullin&#8217; on down<br />
Feels like I&#8217;m knocking on heaven&#8217;s door</p>
<p>Knock, knock, knocking on heaven&#8217;s door &#8230;</p>
<p>Ooh, ooh, ooh, ooh &#8230;</p>
<p>Mama, take this badge up from me</td>
<td bgcolor="#e2f3f9">Podmiot, bohater, zwraca się do matki, by odebrała od niego odznakę (szeryfa, żołnierza?). Nie będzie jej potrzebował, używał. Robi się ciemno na dworze lub przed jego oczyma, ponieważ nie może niczego zobaczyć. Czuje się, jakby pukał do nieba bram.</p>
<p>Puk, puk, puk(ając) do nieba bram&#8230; (x4)</p>
<p>Prosi matkę, aby starła z jego twarzy krew, jest chory i zmęczony wojną (walką?). Ma znów to stare złe przeczucie, traci kontakt ze światem. Czuje się, jakby pukał do nieba bram.</p>
<p>Puk, puk, puk(ając) do nieba bram&#8230; (x4)</p>
<p>Prosi matkę, aby zakopała jego broń  ziemi, nie będzie już zabijał. Czarna i długa chmura obniża się coraz bardziej. Czuje, jakby pukał do nieba bram.</p>
<p>Puk, puk, puk(ając) do nieba bram&#8230; (x4)</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<blockquote><p>Największa i najpiękniejsza piosenka o umieraniu, ofierze składanej ojczyźnie, rodzinie, światu i jednocześnie protest przeciwko wojnie.</p></blockquote>
<p><strong>Tak się złożyło, że</strong> w momencie ukazania się filmu i piosenki trwała bezsensowna wojna w <a title="Wiki -&gt; Wojna wietnamska" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Wojna_wietnamska">Wietnamie</a>. Przeciwnicy zaangażowania się w nią wybrali piosenkę Dylana na protest song i upolitycznili ją. Dzięki temu słowa „pukając do nieba bram” i wymowa, bardzo tragiczna prośba syna do matki została zinterpretowana szerzej jako prośba o zaprzestanie działań wojennych w Wietnamie i śmierć tysięcy niewinnych ludzi, żołnierzy amerykańskich, ale może też wietnamskich cywili. W każdym razie jest to jedna z najbardziej znanych piosenek Boba Dylana, wielkiego amerykańskiego barda. Wykonał ją po raz pierwszy na koncercie w 1974 roku.</p>
<h3>Przesłuchaj wykonania Boba Dylana</h3>
<p><!--[Fast Tube]--><span id="Dh9gKEraw_I" style="display:block;"><a title="Click here to watch this video!" href="http://blog.mlektury.pl/knocking-on-heavens-door/#Dh9gKEraw_I"><img src="http://i.ytimg.com/vi/Dh9gKEraw_I/0.jpg" alt="Fast Tube" border="0" width="320" height="240" /></a><br /><small>Fast Tube by <a title="Casper's Blog" href="http://blog.caspie.net/">Casper</a></small></span><!--[/Fast Tube]--></p>
<h3>Najbardziej znana interpretacja, aranżacja Guns N&#8217;roses</h3>
<p><!--[Fast Tube]--><span id="rhCM88LhoW0" style="display:block;"><a title="Click here to watch this video!" href="http://blog.mlektury.pl/knocking-on-heavens-door/#rhCM88LhoW0"><img src="http://i.ytimg.com/vi/rhCM88LhoW0/0.jpg" alt="Fast Tube" border="0" width="320" height="240" /></a><br /><small>Fast Tube by <a title="Casper's Blog" href="http://blog.caspie.net/">Casper</a></small></span><!--[/Fast Tube]--></p>
<h3>Wersja Erica Claptona</h3>
<p><!--[Fast Tube]--><span id="favaOhfYnX4" style="display:block;"><a title="Click here to watch this video!" href="http://blog.mlektury.pl/knocking-on-heavens-door/#favaOhfYnX4"><img src="http://i.ytimg.com/vi/favaOhfYnX4/0.jpg" alt="Fast Tube" border="0" width="320" height="240" /></a><br /><small>Fast Tube by <a title="Casper's Blog" href="http://blog.caspie.net/">Casper</a></small></span><!--[/Fast Tube]--></p>
<h3>Piosenka w wykonaniu U2.</h3>
<p><!--[Fast Tube]--><span id="0hY_mVnBhzs" style="display:block;"><a title="Click here to watch this video!" href="http://blog.mlektury.pl/knocking-on-heavens-door/#0hY_mVnBhzs"><img src="http://i.ytimg.com/vi/0hY_mVnBhzs/0.jpg" alt="Fast Tube" border="0" width="320" height="240" /></a><br /><small>Fast Tube by <a title="Casper's Blog" href="http://blog.caspie.net/">Casper</a></small></span><!--[/Fast Tube]--></p>
<blockquote><p>Piosenkę tę ma w swoim repertuarze wiele zespołów rockowych i to nie tylko amerykańskich. Ma ona w sobie wiele romantyzmu i nostalgii. Mimo prostych słów jest bardzo wymowna i alegoryczna.</p></blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.mlektury.pl/knocking-on-heavens-door/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wyobraź sobie &#8211; Imagine that</title>
		<link>http://blog.mlektury.pl/wyobraz-sobie-imagine-that/</link>
		<comments>http://blog.mlektury.pl/wyobraz-sobie-imagine-that/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 16 Jun 2010 10:51:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>RR</dc:creator>
				<category><![CDATA[recenzja filmu]]></category>
		<category><![CDATA[Church]]></category>
		<category><![CDATA[familijny]]></category>
		<category><![CDATA[komedia]]></category>
		<category><![CDATA[Murphy]]></category>
		<category><![CDATA[obyczajowy]]></category>
		<category><![CDATA[Shahidi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.mlektury.pl/?p=2998</guid>
		<description><![CDATA[Film/familijny/2009/Niemcy &#8211; USA Obsada: Eddie Murphy - Evan, Yara Shahidi - Olivia, T. H. Church - Whitefeather, Vanessa Williams - Lori Struthers, J. P. Stuart - Pan Pratt i inni Reżyseria: Karey Kirkpatrick Scenariusz: Chris Matheson, Ed Solomon Evan jest pracownikiem pewnej spółki doradztwa finansowego. Zajmuje się doradzaniem bogatym właścicielom, w co zainwestować kapitał. Musi mieć więc doskonałe rozeznanie i głowę do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Film</strong>/familijny/2009/Niemcy &#8211; USA<br />
<strong>Obsada</strong>: Eddie Murphy - Evan, Yara Shahidi - Olivia, T. H. Church - Whitefeather, Vanessa Williams - Lori Struthers, J. P. Stuart - Pan Pratt i inni<br />
<strong>Reżyseria</strong>: Karey Kirkpatrick<br />
<strong>Scenariusz</strong>: Chris Matheson, Ed Solomon</p>
<div id="attachment_3003" class="wp-caption aligncenter" style="width: 610px"><img class="size-full wp-image-3003" title="Evan i Olivia" src="http://blog.mlektury.pl/wp-content/uploads/2010/06/imagine0.jpg" alt="" width="600" height="387" /><p class="wp-caption-text">Evan i Olivia - spółka...</p></div>
<p><strong>Evan jest pracownikiem</strong> pewnej spółki doradztwa finansowego. Zajmuje się doradzaniem bogatym właścicielom, w co zainwestować kapitał. Musi mieć więc doskonałe rozeznanie i głowę do interesów. Na jednej z narad dyrektorów poznaje nowo zatrudnionego kierownika, ponoć z pochodzenia Indianina o wymownym imieniu czy pseudonimie Whitefeather (Białe Pióro). Poglądy tego człowieka i trafne diagnozy robią wrażenie na dyrektorze i dlatego jest on zagrożeniem kariery Evana. W dodatku Evan rozwiódł się i ma problemy z córką Olivią, dziewczynką w wieku pierwszoklasistki, czyli 7-8 lat. <span id="more-2998"></span></p>
<p><strong>Pierwsze kadry filmu</strong> pokazują pośpieszny przyjazd Evana do szkoły. Nauczycielka wezwała go, ponieważ Olivia znowu siedzi na ławce przed szkołą podczas przerwy i izoluje się od środowiska. Problem dziewczynki polega na tym, że nakryta &#8220;kocysiem&#8221; (małym kocem) na głowie rozmawia ze swoimi przyjaciółkami, niewidzialnymi księżniczkami. Nie słucha wołania pani i cały świat dla niej nie istnieje. Próby odebrania jej &#8220;kocysia&#8221; wiążą się z wielkim wrzaskiem i wybuchem płaczu. Przekonuje się o tym ojciec, gdy chce postawić na swoim i kategorycznie, bez chowania głowy w piasek próbuje zabrać córeczce kocyk i przerwać rozmowę z duchami&#8230;</p>
<div id="attachment_3004" class="wp-caption aligncenter" style="width: 610px"><img class="size-full wp-image-3004" title="Tata, córka i &quot;kocyś&quot;" src="http://blog.mlektury.pl/wp-content/uploads/2010/06/imagine01.jpg" alt="" width="600" height="400" /><p class="wp-caption-text">Tata, córka i &quot;kocyś&quot;</p></div>
<p><strong>Film ma dwa wątki główne,</strong> biznesowy i familijny. Pierwszy jest związany z walką o pozycję w firmie Evan vs Whitefeather. Ten drugi wykorzystuje siły nadprzyrodzone, legendy indiańskie i wudu do tego, aby zjednywać sobie klientów i szefów, a tym samym by robić karierę. Pragnie zająć miejsce wspólnika i dyrektora. Mimo iż pracuje kilka miesięcy a Evan osiem lat w tej firmie, to żadne argumenty nie są w stanie przekonać go do zaniechania pięcia się po szczeblach kariery. Oczywiście nakłada swoistą maskę i tylko czekać, aż znajdzie się ktoś mądry, kto zdemaskuje tego bohatera. Tą osobą pragnie być Evan, ponieważ jest człowiekiem racjonalnym i wierzy tylko w pracę, a także dane statystyczne, badania rynku itd. mierniki ważne w prognozowaniu ruchów inwestycyjnych.</p>
<p><strong>Drugi wątek, familijny,</strong> ukazuje bezradność ojca i chyba niestety naiwność w relacjach z córeczką. Olivia jest zaabsorbowana światem fantastycznym, duchami, wymyślonymi księżniczkami, ponieważ rodzice rozwiedli się i czuje się zagubiona. Nie ma przyjaciół w realnym świecie, więc wymyśla, stwarza sobie inny, alternatywny świat w wyobraźni. Bynajmniej dla widzów to jest jasne, być może też dla matki próbującej ułożyć sobie życie na nowo z innym partnerem. Dla Evana natomiast zajmowanie się córeczką, próba zrozumienia jej problemów i świata, w jakim żyje, to przysłowiowa &#8220;czarna magia&#8221;. Zresztą nie ma on czasu dla córeczki, ponieważ ma &#8220;na głowie&#8221; cały świat problemów firmy i klientów.</p>
<div id="attachment_3005" class="wp-caption aligncenter" style="width: 610px"><img class="size-full wp-image-3005" title="Indiańskie kontakty z duchami Whitemana" src="http://blog.mlektury.pl/wp-content/uploads/2010/06/imagine02.jpg" alt="" width="600" height="386" /><p class="wp-caption-text">Indiańskie kontakty z duchami Whitemana</p></div>
<p><strong>Oba wątki w którymś </strong>momencie się łączą i przenikają, ale wątek familijny dominuje. Punktem kulminacyjnym jest nocna wizyta Evana w domu przyjaciół, gdzie śpi Olivia i &#8220;kocuś&#8221;. Po co Evan tam przybywa? Widzowie przemyślą te sceny i samodzielnie podsumują zachowanie ojca Olivii. Tego wolę nie zdradzać osobom, które dopiero ten film mają zamiar zobaczyć.</p>
<p><strong>Z ekranu powieje życiowym optymizmem</strong>, co we współczesnym świecie zdominowanym przez tematy polityczne i kryzys nie tylko ekonomiczny, ale też kryzys rodziny &#8211; jest bardzo ważne. Gra aktorów jak zwykle, gdy na scenie pojawia się dziecko, zdominowana fascynującą postacią już gwiazdy Yary Shahidi. Role dorosłe oczywiście na najwyższym poziomie.</p>
<blockquote><p>Całość godna polecenia i wyróżnienia.</p></blockquote>
<p>Na planie spotkało się dwóch obecnie najlepszych komików Murphy i Church, ale nie ma tu eksplozji humoru i gagów, scen komediowych, sztucznych rozśmieszaczy, jak w przypadku &#8220;Gruby i chudszy&#8221;, w którym Murphy dosłownie troił się na ekranie i &#8220;Wszystko o Stevenie&#8221;, gdzie Church próbował być dowcipny i heroiczny zarazem.<br />
<img src="http://blog.mlektury.pl/images/10.gif" title="Ocena za spójność gatunkową i za całość" alt="Ocena za spójność gatunkową i za całość"></p>
<h3>Yara Shahidi &#8211; nowa dziecięca gwiazda?</h3>
<div id="attachment_3006" class="wp-caption aligncenter" style="width: 295px"><a href="http://yarashahidi.com/all-about-yara/"><img class="size-full wp-image-3006 " title="Kliknij na zdjęcie - przejdź do strony Yary" src="http://blog.mlektury.pl/wp-content/uploads/2010/06/Edi_Yadi.jpg" alt="" width="285" height="400" /></a><p class="wp-caption-text">Kliknij na zdjęcie - przejdź do strony Yary</p></div>
<h3>Zobacz zwiastun</h3>
<p><!--[Fast Tube]--><span id="UCQ30pgQJc8" style="display:block;"><a title="Click here to watch this video!" href="http://blog.mlektury.pl/wyobraz-sobie-imagine-that/#UCQ30pgQJc8"><img src="http://i.ytimg.com/vi/UCQ30pgQJc8/0.jpg" alt="Fast Tube" border="0" width="320" height="240" /></a><br /><small>Fast Tube by <a title="Casper's Blog" href="http://blog.caspie.net/">Casper</a></small></span><!--[/Fast Tube]--></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.mlektury.pl/wyobraz-sobie-imagine-that/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Serafina</title>
		<link>http://blog.mlektury.pl/serafina/</link>
		<comments>http://blog.mlektury.pl/serafina/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 11 Jun 2010 01:05:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>RR</dc:creator>
				<category><![CDATA[recenzja filmu]]></category>
		<category><![CDATA[biograficzny]]></category>
		<category><![CDATA[Moreau]]></category>
		<category><![CDATA[obyczajowy]]></category>
		<category><![CDATA[Provost]]></category>
		<category><![CDATA[Serafina]]></category>
		<category><![CDATA[Tukur]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.mlektury.pl/?p=2934</guid>
		<description><![CDATA[Film/biograficzny/2008, Polska DVD 2010/Francja Obsada: Yolande Moreau &#8211; Serafina, Ulrich Tukur &#8211; Uhde, Anne Bennent &#8211; Anne Marie i inni Reżyseria: Martin Provost, Senariusz: Martin Provost, Marc Abdelnour Amerykańskie kino przyzwyczaja do eksplozji seksu i akcji w pierwszych minutach, aby widza &#8220;zachęcić do oglądania&#8221;&#8230; W przypadku &#8220;Serafiny&#8221;, produkcji francuskiej, jest inaczej. Widzimy na ekranie niewielką [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Film</strong>/biograficzny/2008, Polska DVD 2010/Francja<br />
<strong> Obsada</strong>: Yolande Moreau &#8211; Serafina, Ulrich Tukur &#8211; Uhde, Anne Bennent &#8211; Anne Marie i inni<br />
<strong> Reżyseria</strong>: Martin Provost,<br />
<strong> Senariusz</strong>: Martin Provost, Marc Abdelnour</p>
<div id="attachment_2935" class="wp-caption aligncenter" style="width: 458px"><img class="size-full wp-image-2935" title="serafina01" src="http://blog.mlektury.pl/wp-content/uploads/2010/06/serafina01.jpg" alt="" width="448" height="300" /><p class="wp-caption-text">Serafina szuka tematu do swojej pracy</p></div>
<p><strong>Amerykańskie kino przyzwyczaja</strong> do eksplozji seksu i akcji w pierwszych minutach, aby widza &#8220;zachęcić do oglądania&#8221;&#8230; W przypadku &#8220;Serafiny&#8221;, produkcji francuskiej, jest inaczej. Widzimy na ekranie niewielką wioskę w Prowansji oraz przemierzającą pola młodą kobietę o rubensowskiej urodzie. Jak się okazuje, jest to tytułowa Serafina, prosta posługaczka zajmująca się sprzątaniem domów i praniem pościeli za pieniądze.<span id="more-2934"></span></p>
<p><strong>Pewnego dnia zatrudnia się do</strong> sprzątania willi, w której zamieszkał niemiecki emigrant, niejaki Uhde. Później dowiadujemy się, iż jest to znany paryski marszand i odkrywca, recenzent dzieł Picassa. Został on zaproszony na kolację do właścicielki wynajmowanego przez siebie domu i to ona go &#8220;zdemaskowała&#8221;. W trakcie trwania kolacji Uhde niechętnie zabiera głos w sprawie sztuki współczesnej. Pod adresem pokolenia modernistów padają dość krytyczne opinie w rodzaju: malują bohomazy  jak małe dzieci. W pewnym momencie Uhde zauważa obrazek stojący na uboczu. Podchodzi, aby go zobaczyć i pragnie poznać autora. Dowiaduje się, iż namalowała go Serafina, sprzątaczka. Pani domu z ironią opowiada, jak to tej &#8220;biednej kobiecie&#8221; przyśnił się anioł i nakazał jej malować. Dalszych losów Serafiny można się domyślać. Marszand opiekuje się nią i nie pozwala sprzątać, prosi, aby malowała. Niestety, wybucha pierwsza wojna światowa i Uhde musi uciekać.</p>
<div id="attachment_2936" class="wp-caption aligncenter" style="width: 478px"><img class="size-full wp-image-2936" title="serafina02" src="http://blog.mlektury.pl/wp-content/uploads/2010/06/serafina02.jpg" alt="" width="468" height="300" /><p class="wp-caption-text">Serafina ze swoim mecenasem i marszandem Uhde</p></div>
<p><strong>Fabuła filmu przypomina</strong> schemat z bajki o kopciuszku. Serafina jest postacią realistyczną i ma swoje dość ważne miejsce w historii malarstwa francuskiego. Uznano ją za najwybitniejszą malarkę prymitywną, czyli kogoś, kto maluje bez wykształcenia i przygotowania, bez edukacji, korzystając jedynie z własnego talentu i wyobraźni. Widzimy na ekranie malarski kunszt Serafiny i jeśli ktoś lubi tego rodzaju sztukę, to będzie zachwycony, jeśli nie zna się, zwróci uwagę na inne cechy tej postaci. Przede wszystkim zachwyca pracowitość i wytrwałość malarki. Właśnie tym charakteryzują się ludzie genialni, że wewnętrzny głos nakazuje im zmieniać świat i są temu wierni. Mimo przeciwności losu, wojny i głodu, braku pracy i nędzy, Serafina nigdy nie zaprzestała malować. Ma swoją pasję i jej się oddaje bez reszty, malując po nocach, bo za dnia sprząta domy, aby zarobić na chleb.</p>
<p><strong>&#8220;Serafina&#8221; to dzieło</strong> o sztuce, a właściwie o mecenacie nad sztuką. Artyści są ludźmi zupełnie bezbronnymi wobec świata nakazującego im żyć społecznie i wypełniać pewne obowiązki, podczas gdy oni pragną tylko jednego: tworzyć. W każdym państwie powinien istnieć system zwalniający takich geniuszy z pracy fizycznej dla chleba. Powinni oni mieć opiekę państwa, ponieważ tworzą dla wszystkich wielkie wartości kulturalne. Gdyby nie zainteresowanie dziełami rąk Serafiny i nie wsparcie Uhde, kobieta nie miałaby szans rozwijać się i przeżyć najwspanialszych chwil w życiu. Tymi chwilami był moment, gdy jej talent mógł przełożyć się na dobra materialne, których nigdy nie miała pod dostatkiem, zawsze musiała się martwić o jutro.</p>
<p><strong>Film przypomina </strong>obraz polski &#8220;Mój Nikifor&#8221; (2004) i warto go zobaczyć. &#8220;Serafina&#8221; zdobyła 7 Cezarów, między innymi za najlepszy film i dla najlepszej aktorki. Francuzi, nie tylko krytycy, przyjęli go z wielkim entuzjazmem. Zapewne też dlatego, że pokazuje w sumie sympatyczną bohaterkę. Serafina jest bardzo wierzącą katoliczką, szczególnie ukochała Matkę Boską, ponadto jest tytanem pracy i idealistką, kobietą prowadzącą bardzo skromne, żeby nie powiedzieć ascetyczne życie. Poświęca się całkowicie sztuce, nie ma rodziny ani męża. Jest też pozbawiona cech dekadenckich i nawyków francuskiej moderny, które psuły oblicze artystów nie tylko francuskich i wywoływały liczne skandale.<br />
<img src="http://blog.mlektury.pl/images/06.gif" title="Ocena za spójność gatunkową i za całość" alt="Ocena za spójność gatunkową i za całość"></p>
<h3>Zobacz zwiastun</h3>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="480" height="385" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/N5Pu1upv4QY&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="480" height="385" src="http://www.youtube.com/v/N5Pu1upv4QY&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.mlektury.pl/serafina/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ondine</title>
		<link>http://blog.mlektury.pl/ondine/</link>
		<comments>http://blog.mlektury.pl/ondine/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 09 Jun 2010 01:00:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>RR</dc:creator>
				<category><![CDATA[recenzja filmu]]></category>
		<category><![CDATA[Bachleda]]></category>
		<category><![CDATA[Farrell]]></category>
		<category><![CDATA[obyczajowy]]></category>
		<category><![CDATA[Ondine]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.mlektury.pl/?p=2950</guid>
		<description><![CDATA[Film/obyczajowy/2009/Irlandia, USA Obsada: Colin Farrell: Syracuse, Alicja Bachleda-Curuś: Ondine, Alison Barry: Annie i inni Reżyseria: Neil Jordan Scenariusz: Neil Jordan, zdjęcia:Christopher Doyle Syracuse to rybak i dojrzały mężczyzna, któremu życie dało popalić, a właściwie popić. Był alkoholikiem i od 2 lat, kilku miesięcy, kilku dni (liczy to dokładnie) stroni od alkoholu, rozstał się też ze [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Film</strong>/obyczajowy/2009/Irlandia, USA<br />
<strong>Obsada</strong>: Colin Farrell: Syracuse, Alicja Bachleda-Curuś: Ondine, Alison Barry: Annie i inni<br />
<strong>Reżyseria</strong>: Neil Jordan<br />
<strong>Scenariusz</strong>: Neil Jordan, zdjęcia:Christopher Doyle</p>
<div id="attachment_2958" class="wp-caption aligncenter" style="width: 610px"><img class="size-full wp-image-2958" title="Ondine" src="http://blog.mlektury.pl/wp-content/uploads/2010/06/ondine01.jpg" alt="" width="600" height="300" /><p class="wp-caption-text">Annie, Syracuse i Ondine na łodzi rybackiej</p></div>
<p><strong>Syracuse to rybak i dojrzały</strong> mężczyzna, któremu życie dało popalić, a właściwie popić. Był alkoholikiem i od 2 lat, kilku miesięcy, kilku dni (liczy to dokładnie) stroni od alkoholu, rozstał się też ze swoją żoną. Razem z nim wpadła w nałóg, ale nie chciała się leczyć. O ile dobrze pamięta Syracuse, któregoś razu wrócił do domu w stanie upojenia i zobaczył swoją córkę Annie bez opieki. Przełamał się i powiedział sobie, że jedno z dwojga rodziców powinno w końcu wytrzeźwieć. Sytuacja była tragiczna, gdyż Annie cierpiała na chorobę nerek, była poddawana dializie i czekała w kolejce na dawcę do przeszczepu.<span id="more-2950"></span><br />
<strong> </strong></p>
<p><strong>Pewnego dnia, na początku filmu,</strong> Syracuse łowił ryby swoim kutrem w zatoce. Gdy wyciągał sieci, zauważył, iż wyłowił dziewczynę. Ocucona nieznajoma, która kazała później na siebie mówić Ondine, nie chciała wierzyć, że żyje. Niewiele mówiła o przeszłości, nie życzyła sobie kontaktów z ludźmi, najwyraźniej czegoś się bała&#8230;</p>
<p><strong>Wodzimy zatem oczyma </strong>za Ondine po ekranie, w końcu jest postacią tytułową, lecz nie wiemy czy to zjawa ukazująca się alkoholikowi, czy też kobieta z rybimi skrzelami za uszami uciekająca przed naukowcem w rodzaju Frankenstina, a może uciekinierka z <a href="http://blog.mlektury.pl/wyspa-tajemnic/">&#8220;Wyspy tajemnic&#8221;</a>? Syracuse opowiada o niej Annie, swojej chorej córce, a ta wymyśla historię Ondine na bieżąco. Dominacja wątku choroby dziewczynki i poszukiwania ratunku w legendzie czyni z losów Annie wątek główny fabuły. Dzięki niej poznajemy szereg podań i legend szkockich, irlandzkich, w których Annie szuka wyjaśnienia pochodzenia Ondine. Pragnie wierzyć w to, iż jest to nimfa Selkie, foka, która zrzuciła i zakopała swoją skórę przy brzegu, aby przez 7 lat być z ukochanymi ludźmi na ziemi. Nimfa może spełnić jedno życzenie człowieka i Annie pragnie, aby Ondine ją uzdrowiła. To dlatego właśnie tak ważna jest wiara dziewczynki w legendarne pochodzenie Ondine i w ogóle nie interesuje się jej przeszłością. Od początku traktuje nieznajomą jako postać baśniową, która przyniesie jej&#8230; zdrowie.</p>
<div id="attachment_2957" class="wp-caption aligncenter" style="width: 460px"><img class="size-full wp-image-2957" title="Ondine" src="http://blog.mlektury.pl/wp-content/uploads/2010/06/ondine03.jpg" alt="" width="450" height="300" /><p class="wp-caption-text">Annie musi oszczędzać siły, dlatego ma wózek</p></div>
<p><strong>Colin Farrell bardzo dobrze</strong> zagrał swoją rolę, ale wątek pijaństwa i życiowego nieudacznictwa Syracuse został zdominowany przez wątek ważniejszy, mianowicie walkę z chorobą Annie. Postać przez niego grana nie wzbudza zainteresowania ani sympatii. Oczywiście jest jak najbardziej wiarygodny i gra z klasą, jak zwykle. Wielką kreację &#8211; teatralną wręcz &#8211; stworzył w obrazie &#8220;Najpierw strzelaj, potem zwiedzaj&#8221; (2008), ale tutaj grany przez niego rybak nie sprawdza się w roli ojca, kochanka, męża, rybaka, a także anonimowego alkoholika. Nie zasługuje na miłość lub też zbliżenie się do takiej kobiety, jaką jest Ondine. Paradoksalnie scenariusz życia Farrella był bardzo podobny i podczas kręcenia filmu wiele zrozumiał, zbliżył się też do jeszcze wtedy nikomu nieznanej pięknej Polki i tak urodził się ich synek.</p>
<div id="attachment_2956" class="wp-caption aligncenter" style="width: 452px"><img class="size-full wp-image-2956" title="Ondine" src="http://blog.mlektury.pl/wp-content/uploads/2010/06/ondine02.jpg" alt="" width="442" height="300" /><p class="wp-caption-text">Czy związek Ondine z Syracuse jest możliwy?</p></div>
<p><strong>Ondine to Polka</strong>, to<strong> </strong>znaczy Alicja Bachleda-Curuś, bo w filmie okazuje się grać rumuńską emigrantkę. Jej postać to jedynie pretekst. Znika przy Annie, przy Syracuse jej nie ma, bo po pierwsze Syracuse nie wierzy jeszcze, że ona jest człowiekiem a nie zjawą, po drugie Annie bardzo pragnie, by Ondine okazała się postacią z legend, po trzecie Ondine ma swoje tajemnice, których nie może ujawnić. Niewiele o niej wiemy, rzadko pojawia się na ekranie sama, a gdy jest z nią Annie lub Syracuse, staje się słuchaczem. Jej przyznanie się na samym początku do tego, że jest tylko człowiekiem, mogłoby zniszczyć marzenia Annie i Syracuse. Tak więc Alicja gra postać romantyczną, nimfę z legendy, którą stała się na życzenie innych bohaterów, bo takiej właśnie nimfy potrzebowali, aby poukładać sobie życie. Pokochała ich, dla nich też się poświęciła. Rola piękna, choć może reżyser mógł zrobić więcej, aby moja interpretacja tej postaci była bardziej czytelna.</p>
<blockquote><p>Rola Alison Barry bardzo sugestywna i zasługująca na wyróżnienie.</p></blockquote>
<p><img src="http://blog.mlektury.pl/images/06.gif" title="Ocena za spójność gatunkową i za całość" alt="Ocena za spójność gatunkową i za całość"></p>
<h3>Zobacz zwiastun</h3>
<p><!--[Fast Tube]--><span id="8g3lMpBFTmY" style="display:block;"><a title="Click here to watch this video!" href="http://blog.mlektury.pl/ondine/#8g3lMpBFTmY"><img src="http://i.ytimg.com/vi/8g3lMpBFTmY/0.jpg" alt="Fast Tube" border="0" width="320" height="240" /></a><br /><small>Fast Tube by <a title="Casper's Blog" href="http://blog.caspie.net/">Casper</a></small></span><!--[/Fast Tube]--></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.mlektury.pl/ondine/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
